
Obraz przedstawia miasto unoszące się na latającej wyspie, z której spływają wodospady wprost do błękitnej toni poniżej. Na skale stoi samotny podróżnik, wpatrzony w to cudowne zjawisko. To chwila zachwytu i tęsknoty — gdy człowiek dostrzega, jak blisko i jak daleko jednocześnie może być jego własne niebo.
